piątek, 27 listopada 2015

Tiramisu

Uwielbiam włoską kuchnię, to chyba moja ulubiona - różnorodna, aromatyczna, pełna ziół, warzywna... ale nie można zapomnieć o deserach. Włosi wiedzą jak osłodzić sobie życie! Pyszne lody, panna cotta, cantucci, no i oczywiście kawowo-amarettowe tiramisu...
Tiramisu 
Oryginalnie masa składa się z mascarpone, jajek, cukru i amaretto. Ja trochę z oszczędności, trochę z faktu, że masa z samego sera jest dla mnie zwyczajnie zbyt zbita używam dodatkowo albo bitej śmietany albo Crème fraîche, albo jogurtu typu greckiego (bardzo gęsty). Niemniej jednak tu podam podstawowy przepis ;)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Orzechowy "sernik" - Paleo cashew (cheese)cake

Dieta Paleo sprawiła, że wypróbowałam wiele nowych przepisów. Nadal szukam nowych smaków, a skutki tego zazwyczaj są bardzo fajne. Nigdy wcześniej nie próbowałam ciasta, które nie ma w sobie ani mąki, ani jajek, ani nabiału... A wyszło bardzo smakowicie! Polecam do wypróbowania nie tylko dla dietujących ;) Szybkie zdjęcia, bo ciasto zniknęło w mgnieniu oka.
Przepis powstał na bazie Cook it lean, choć trochę go zmodyfikowałam.

Have you ever tried cheesecake with cashew instead of cheese? Well you should at least once ;)
Taste very nutty, you won't manage to eat more than one piece (it's heavy) so no worries about your weight. I was able to do only these 3 pictures, because the cake was gone in the blink of an eye.


wtorek, 9 czerwca 2015

Banana Bread czyli mój pierwszy chlebek bananowy


W końcu przyszedł czas na dodanie nowego postu - dawno mnie tu nie było, ale czas tak szybko biegnie, a ja mam tyle zajęć, że na promocję mojego kulinarnego talentu (wierzę, że go jednak posiadam) brakuje mi czasu :/ niemniej jednak udaje mi się od czasu do czasu zrobić zdjęcie moim smakołykom, dlatego też w przerwie między jednym projektem a drugim postanowiłam napisać post :)
Chlebek bananowy chciałam upiec już dawno, ale jakoś nigdy się nie złożyło. Na szczęście tej niedzieli czerniejące banany wołały do mnie tak wytrwale, że sięgnęłam po przepis od Dorotki (uwielbiam jej stronę!) i oto efekt - przepis nieznacznie zmodyfikowałam do swoich potrzeb ;). Pyszne, pachnące ciasto, które świetnie się komponuje z masełkiem i na słono - wędlinka, serek - kto co lubi, jako ciasto ze szklanką mleka smakuje równie dobrze. A co do aromatu - unosił się w kuchni przez cały dzień :)





sobota, 28 lutego 2015

Paleo pizza czyli pizza na dyni

Będąc na diecie paleo znalazłam znakomity zamiennik tradycyjnej pizzy, szczerze powiedziawszy smakuje mi bardziej niż oryginał - od 6 miesięcy nie jadłam zwykłej pizzy i jakoś mnie do niej nie ciągnie... Ach dietowanie zmusza umysł do bycia kreatywnym i stałego poszukiwania nowych rozwiązań, a internet i książki kucharskie są doskonałymi kopalniami przepisów. Ten przepis znalazłam w jednej z książek z przepisami paleo, i przepadłam... Zapraszam na pizzę na dyniowych krążkach.

Paleo diet or maybe I should say paleo lifestyle forces you to keep being creative and look for substitutes and alternatives for regular dishes and your favorite meals. So I found a perfect alternative for traditional pizza and I have to say it: It is better than original! And after 6 months of not eating pizza I don't miss it at all!

środa, 11 lutego 2015

To już dwa lata :)



No to czas świętować! Bo w końcu tylko raz w historii ma się 2nd Birthday!- blog urodziny obchodził w niedzielę, ale dopiero wczoraj wieczorem dotarłam do tego cudownego miejsca, gdzie po pierwszym kęsie doznałam czegoś na znak foodgasm;) Tak więc dziś bez przepisu, ale z wizytą w pysznej cukierni - najlepszej w Barcelonie




Jeśli kiedykolwiek zdarzy się Wam przebywać w tym cudownym mieście - zajrzyjcie koniecznie do La pastisseria Barcelona - nie pożałujecie! Główny cukiernik zdobył kilka prestiżowych nagród, a jakość wykonania każdej słodkości jest godna podziwu, obsługa bardzo serdeczna, a kiedy bierze się ciasteczko na wynos otrzymuje się pięknie zapakowane pudełeczko - jak prezent! 

W sam raz na 2 urodziny :) To była miłość od pierwszego kęsa!

poniedziałek, 2 lutego 2015

Szarlotka Ani - Ann's Apple Pie

Ciasto mojego dzieciństwa, jedno z tych, na których rozwijałam swoje zdolności kulinarne. 
Wszystkim smakuje - bo kto nie lubi ciasta z jabłkami?

Szarlotka Ani - Ann's Apple Pie
Everybody love the apple pie! In the combination with cinnamon and crispy shortbread cake is even better! Try once and it will be your favorite cake for a while ;)

piątek, 30 stycznia 2015

Smoothie melonowo-nektarynkowo-pomarańczowe

Wspomnienie lata w postaci pysznego smoothie! Tym razem głównymi aktorami są melon i pomarańcze, a orzeźwienia dodają nektarynki i sok z cytryny! Warto zaaplikować sobie taką dawkę witaminową zwłaszcza o tej porze roku! Polecam serdecznie.
Smoothie tutti frutti :)

The memory of summer in the form of delicious smoothie! This time the main actors are melon and oranges! It's totally worth to provide such dose vitamin for your body especially at this time of year!

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Piernik last minute

Kiedy nie masz czasu lub możliwości upieczenia piernika, który leżakowałby przez kilkanaście dni musisz znaleźć zamiennik. Przepis łatwy, smaczny, szybki i na ostatnią chwilę - w sam raz do upieczenia dzień przed W.
Zainspirowałam się tym przepisem, jednak połączłam go z przepisem, który wieki temu dostałam od kuzynki, zredukowałam ilość cukru (z oryginalnego przepisu) i wyszedł idealny.

 Tuż przed Świętami chciałabym życzyć wszystkim Wesołych Świąt! Żeby ulubione spodnie nawet 1 stycznia nadal pasowały ;)

czwartek, 4 grudnia 2014

Paleo spaghetti z anchois i czarnymi oliwkami/Paleo spaghetti with anchovies and black olives

W końcu pierwszy przepis Paleo - pomimo że zdrowe jedzenie w moim menu rządzi już od dwóch miesięcy ;) Dla wszystkich którzy zastanawiają się czy to zdrowo tak rezygnować z pszenicy, kasz, bobowatych, nabiału odpowiadam - we wszystkim trzeba znaleźć balans. Ja mam zawsze swoją niedzielę, w czasie której jem to na co akurat mam ochotę: chleb, ciastko, croissant, soczewica czy zwyzcajnie trzymam się diety. Też nie jest tak, że moja dieta to 100% paleo, bo pozwalam sobie na kaszę jaglaną, hummus, chleb żytni, dziki ryż - jednak tylko od czasu do czasu. Natomiast od dwóch miesięcy nie jadłam żadnych!!! makaronów - kompletnie wyeliminowałam je z diety i choć czasem czuję, że mi ich brakuje to kiedy przychodzi niedziela po prostu po nie nie sięgam. A wszystko dlatego, że znalazłam zamiennik: cukinię, marchewkę czy dynię, z których wychodzi świetny makaron.
Dziś przepis na trochę inne spaghetti niż znacie, ale nisamowicie smaczne - pełne aromatu i mieszanki smaków :)
Paleo spaghetti

Finally some paleo... Even for regular spaghetti eater I recommend to try it!

piątek, 28 listopada 2014

Pudding z kaszy manny - Semolina Pudding

Some of my friends ask me to post my recipes also in English, so here it is - the first (and definitely not the last) one - good breakfast idea for the weekend.

Od dziecka uwielbiałam kaszkę manną, taką robioną przez moją Mamę - zwykłą, luźną, na mleku. Jakieś 5-6 lat temu zaczęłam robić trochę bardziej zwartą i dodawać do jabłek i cynamonu.
Ostatnio naszła mnie ochota na puszystą wersję, bardziej deserową.
Poszperałam trochę w internecie i znalazłam ten przepis, który skradł moje serce (zaraz po żołądku). Stwierdzenie, że smakuje jak Landliebe (niemiecka firma produkująca rewelacyjne desery mleczne) jest całkowicie autentyczne!
Semolina Pudding - Pudding z Kaszy Manny

Already as a kid I loved semolina pudding, made by my Mum of course! - simple, loose, with milk. Some time ago - 5 maybe 6 years ago I started to make it on my own, more thick with apples and cinnamon. Lately I wanted to get this loose, fluffy, more as dessert.  
I spent some time surf the internet and I found this recipe that stole my heart (just after my stomach). They say that "it tastes like Landliebe" (a German company that produces excellent desserts) and I totally agree with that!

środa, 12 listopada 2014

Dla dzieci - Mousse au chocolat

Czy mieliście kiedyś tak, że wydawało wam się, że wszystko co dobre jest niezdrowe, albo co gorsza wszystko co smaczne ma mnóstwo cukru i jest kupne (pomijam sernik od mamy;) )?
No więc ja kiedyś też wierzyłam w ten pierwszy aspekt, oczywiście nadmiar jakichkolwiek słodyczy szkodzi, ale czy nie jest tak ze wszystkim - co za dużo to niezdrowo. Ale domowe słodkości są o niebo lepsze niż te kupne... A jeśli do tego nie mają w sobie cukru, ale są owocowo słodkie to czego więcej żądać - niczego!!! Łapać za łyżeczkę i zajadać!

Did you ever feel  have a thought everything good is unhealthy, or worse, everything good has plenty of sugar and is bought in the shop (I omit the cheesecake from my mum;))?
Well, I used to also believed in the first point (that sweet is unhealthy), of course an excess of any sweets is harmful, but is not so with everything - it's too much of a good thing.
But home-made sweets are much better than those purchased ... 
And if they don't have added sugar, but the sweetness comes from fruit then what's more to demand? NOTHING!!! So grab your spoon and eat!
Mousse au chocolat
"Jednym słowem" zapraszam na mousse au chocolat w wersji light ;) Zdrowo, smacznie i słodko (ale nie przesłodzony), dziecinnie prosty, pozwala poczuć się jak dziecko - błogie chwile, zdrowy zamiennik niezdrowych słodyczy dla dzieci... 

Dla gości tych niespodziewanych ;) jabłka pod chmurką

Czasem zwyczajnie nie mam ochoty piec ciasta czy babeczek, ani przygotowywać Pana Kota (takie określenie przylgnęło u mnie do tego włoskiego deseru ;) ) dlatego zawsze w zanadrzu trzymam w lodówce kremówkę, w szafce orzechy, a na stole kilka owoców. Wystarczy połączyć smaki w pucharku i delektować się słodką chwilą przyjemności...

Szybki deser dla Ciebie

 Kiedy nagle zjawiają się znajomi, a masz ochotę poczęstować ich czymś słodkim - bo do kawy to tak wypada zamiast serwować im ciastka z paczki może dasz im kawałek rajskiego jabłuszka?
Ostrzegam: po zaserwowaniu tego deseru wizyty gości mogą stać się bardziej regularne... ;)

Dla dzieci: Chia, mango, jogurt - deser prawie doskonały/Chia, mango, yoghurt

Kiedy w końcu nadejdzie moment, że będę mieć dzieci będę chciała, aby gdy najdzie je ochota na coś słodkiego nie sięgały po gotowe słodycze nafaszerowane chemią, które swój "smak" zawdzięczają regulatorom kwasowości i innymi substancjami oznaczonymi literą "E", nie mówię, że to "be" i nie ruszać, bo czasem też najdzie mnie ochota na "Michałka" czy Danio ;)
Ale, ale...
Domowe desery, których wykonanie zajmuje mniej niż 10 minut, jest zdrowe!, a smak przenosi Cię na tropikalną wyspę, to dopiero rozkosz i to nie tylko dla podniebienia, ale dla całego Twojego ciała no i ducha - ten błogostan...
Dessert with chia seeds in the lead role - s eser z chia w roli głównej

 One day, when I will have husband and kids, I will prepare desserts and sweets on my own. I am not saying that ready sweets are bad or unhealthy (they are actually) but I prefer to know what am I eating - real food with not to many "E" in it ;)
It takes only 10 minutes to prepare it, and the taste takes you on the  journey to the tropics...

czwartek, 16 października 2014

Muffiny z malinami

Dawno obiecany przepis, w końcu się pojawia! Za oknem słońce i 23 stopnie, piękne widoki, czuję się nadal jak w czasie lata, dlatego myślę, że nadszedł czas na ten przepis, który obiecałam wiele, wiele dni temu...

Muffiny są pyszne - lekkie, wilgotne, lekko kwaśne przez maliny, ale przełamane słodyczą cukru pudru. Mój pierwszy improwizowany przepis (braki składników w lodówce powodują, że moja kreatywność ożywa). Wydaje mi się, że połączenie maślanki i jogurtu czyni je wyjątkowymi i tak smacznymi.
Muffiny z malinami

wtorek, 7 października 2014

Smoothie z awokado

Kolejny zielone smoothie w mojej kolekcji letniego orzeźwienia (wspomnienie lata)... Tym razem nutę przewodnią grało awokado - jedno z moich ulubionych egzotycznych smakołyków :)
Smoothie z awokado

środa, 3 września 2014

Nowa odsłona bloga i FanPage na Facebooku

Trzeba iść do przodu ;) 

Kolejny etap rozwoju bloga i motywacji do zamieszczania nowych postów i próbowania nowych przepisów.
Dziś podziałałam trochę na blogu i w końcu zmieniłam wizualnie the Life tastes great i stworzyłam fanpage na facebooku o czym juz od dawna myślałam.
Już wkrótce nowe przepisy, które już czekają na publikację.
nowe logo

Stworzyłam też logo (na dziś), które kojarzy mi się z moją miłością - czekoladą. A kiedy jest czekolada wtedy Życie smakuje wspaniale!

Dlatego zapraszam Was na facebook: the Life tastes great

Znikam na spotkanie z przyjaciółkami i na smaczne muffinki z malinami, na które przepis już wkrótce!


¡Buen provecho!

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Falafele i marchewka na gęsto

Ciecierzycę poznałam w Hiszpanii, to była miłość od pierwszego kęsa. Dlatego zupełnie nie rozumiem dlaczego tak trudno znaleźć ją w Polsce i dlaczego jest tak mało popularna pośród swojej licznej rodziny bobowatych... Trzeba promować! Bo to naturalne bogactwo białka i wielu innych cennych składników doskonale zastępuje ziemniaki, stanowi podstawę zup, a nawet stanowi doskonały zamiennik dla mięsa - wad brak!
Marchewka natomiast w prostej postaci, tak jak nauczyła mnie Mama, nie potrzeba nic więcej do tego wegetariańskiego posiłku ;)
Falafele z marchewką na gęsto
 Gdybym miała zrezygnować z jedzenia mięsa - na co obecnie się nie zanosi (dopóki moja Mama hoduje kury), to założyłabym plantację roślin z rodziny bobowatych: ciecierzyca, soczewica, groch, fasola, bób (muszę spróbować), soja - lepszej rodziny warzyw zastępującej mięso chyba nie ma... Dlatego jeśli jeszcze nie próbowałaś - do roboty! Ja korzystałam z tego przepisu.

piątek, 15 sierpnia 2014

Koktajl borówkowo-nektarynkowo-bananowy

Lato oznacza dla mnie ogromne ilości owoców - spożywam je pod każdą postacią: desery, ciasta, na surowo, z mięsem, ale najlepszy sposób ich przygotowania to smoothie!!! A że muszę dostarczyć sobie codziennie porcji witamin to codziennie miksuję sobie taką porcję witamin blenderem. Dziś: borówkowo-nektarynkowo-bananowy shake! Bez jogurtu czy innych dodatków.

Koktajl borówkowo-nektarynkowo-bananowy

sobota, 9 sierpnia 2014

Café Frappé czyli idealna kawa na upały

Kiedy na termometrze ponad 26 stopni, a Tobie bardzo potrzeba kofeiny, to najlepszym rozwiązaniem na jej dostarczenie jest kawa frappé (czasem jeszcze kawa mrożona, ale ma ona zdecydowanie więcej kalorii). Pierwszy raz robiłam, ale już wiem, że na pewno nie ostatni! To będzie mój numer 1. tego lata!

Kawa Frappé 
Uwielbiam wykorzystywać blender, wtedy przekonuję się, że to była świetna inwestycja ;)

czwartek, 7 sierpnia 2014

Naleśniki o smaku mango, nektarynki i jabłka

Naleśniki na słodko są idealnym daniem - na obiad czy jako deser, na upalne dni, można przygotować je rano i tylko odgrzać w mikrofalówce jeśli chce się na ciepło. Smakują zawsze i z każdym nadzieniem. Uwielbiam na słodko z nutellą, zapiekane z serem, czy na pikantnie z szynką, serem i pieczarkami. Mogłabym dużo pisać, ale moze lepiej podam przepis ;)
Naleśniki z mango, nektarynką i jabłkiem